niedziela, 29 lipca 2012

#3

Dlaczego wstydzimy się tego, że jesteśmy wrażliwi, że kochamy, że się cieszymy, że cierpimy? Boimy się ośmieszenia? Wstydzimy się swoich uczuć, pomimo że to takie prawdziwe, takie ludzkie. Potrzebujemy wsparcia, miłości, bliskości, świadomości że jesteśmy dla kogoś ważni, lecz nie potrafimy tego pokazać bliskim. Kochamy, a jednocześnie nienawidzimy. Chcemy żyć sami, po swojemu, spełniać swoje cele. Nie myślimy o innych. Osoby bliskie naszemu sercu cierpią, a my to dzielnie ignorujemy. Ukrywam wrażliwość, która w nas siedzi. Nie chcemy pokazać swoich słabości. Jesteśmy silni na zewnątrz, a w środku słabi, bezbronni i delikatni. Jak dzieci. Pokażmy jak kochamy, jak cierpimy, jak się radujemy. Świat będzie wtedy piękniejszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz